Jak zmniejszyć negatywne skutki wdychania szkodliwych substancji radzi dr Michał Michalik, otolaryngolog z Centrum Medycznego MML.

Dr Michał Michalik radzi, żeby przede wszystkim zachować ostrożność i zdrowy rozsądek. W czasie alarmu smogowego należy do minimum ograniczyć spędzanie czasu na dworze, spacery z dziećmi czy uprawianie sportu na świeżym powietrzu.

Warto też zadbać o oczyszczenie i nawilżenie powietrza w domu – mówi dr Michał Michalik – Można to zrobić chociażby przy użyciu mokrego ręcznika, który kładziemy na kaloryferze czy prania, które na noc wstawiamy do sypialni.

Koniecznie trzeba zadbać o odporność. Szczególnie w zimie, kiedy układ odpornościowy jest rozregulowany i wszyscy narażeni są na ciągłe zmiany temperatury.

Obniżmy trochę temperaturę w naszych domach i autach, żeby nie szokować organizmu za każdym razem, kiedy już musimy wyjść na świeże powietrze. Ubierajmy siebie i swoje pociechy adekwatnie do temperatury, ale bez zbędnej przesady. Zadbajmy o zdrową dietę, czyli zbilansowane posiłki i suplementy wielowitaminowe, które w tym okresie zastępują brak nowalijek i świeżych owoców – radzi dr Michalik.

Smog jest szczególnie niebezpieczny dla błony śluzowej, która gromadzi wdychane zanieczyszczenia. W procesie oddychania najważniejszy jest nos, a tam błona śluzowa jest bardzo delikatna. Wszystko, co wdychamy, osadza się w nosie. Stąd nadmierne zanieczyszczenia mogą w pierwszej kolejności powodować niedrożność nosa, przewlekły katar czy zapalenie zatok, bo organizm walczy, żeby pozbyć się szkodliwych substancji.

Inne konsekwencje, to kaszel, przewlekły ból głowy wynikający z niedotlenienia, zapalenie spojówek czy mniejsze odczuwanie smaku i zapachów – mówi dr Michał Michalik – Należy też pamiętać, że na szkodliwe substancje narażone są krtań, tchawica, oskrzela i płuca, a smog wpływa bezpośrednio na czynniki onkogenne, stąd częste porównanie szkodliwości wdychania nadmiernych zanieczyszczeń do palenia nawet kilku papierosów dziennie – dodaje dr Michalik – Przewlekły katar, uporczywe kichanie, suchy kaszel, zapalenie spojówek, ogólne złe samopoczucie i utrzymujący się ból głowy, a także chrypka czy zmiana tembru głosu to powody, żeby skonsultować się ze specjalistą – laryngologiem, okulistą bądź lekarzem rodzinnym – dodaje dr Michał Michalik.