Codzienny kontakt z psem w pierwszym roku życia zmniejsza ryzyko rozwoju astmy u dziecka – przekonują szwedzcy naukowcy z Uniwersytetu w Uppsali na łamach JAMA Pediatrics.

I mają na to mocne argumenty – przeprowadzona przez nich analiza objęła dane 650 tys. dzieci. zbierane na przestrzeni 7 lat. Wynika z niej, że obecność psa w mieszkaniu zmniejsza prawdopodobieństwo pojawienia się astmy do 7. roku życia o 15 procent. Nie dotyczy to, rzecz jasna, dzieci, które są już uczulone na antygeny tych zwierząt. Wg danych Allergy UK na psy uczulona jest jednak aż połowa brytyjskich dzieci z astmą (na koty zaś 40 proc.).

Jeszcze większą – bo aż o 50 proc. – redukcję ryzyka wystąpienia astmy zapewnia, zdaniem szwedzkich badaczy, wychowywanie się w pełnym różnych zwierząt gospodarstwie rolnym.

Źródło: BBC News