W najnowszych meldunkach epidemiologicznych Narodowego Instytut Zdrowia Publicznego odnotowano pierwsze przypadki śmiertelne z powodu grypy w Polsce w tym sezonie. Liczba zachorowań w ostatnich tygodniach znacząco rosła.

Od początku obecnego sezonu grypowego odnotowano w Polsce 2 923 574 przypadki zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę i choroby grypopodobne, a hospitalizacji wymagało aż 8699 chorych. W dniach 8-15 lutego zachorowało u nas 271 777 osób, a 4 zmarły.

Według badań Amerykańskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (CDC) z powodu grypy co roku na całym świecie umiera od 291 000 do 646 000 ludzi. Jak podkreśla Joe Bresee, ekspert CDC, zapobieganie grypie powinno być globalnym priorytetem.

Wiele osób nie potrafi odróżnić przeziębienia od groźnego dla organizmu zachorowania na grypę. Pacjenci próbują się leczyć domowymi sposobami bądź lekami dostępnymi w aptekach bez recepty. Co gorsze, wielu z nich z objawami grypy uczestniczy w życiu publicznym zarażając innych i narażając siebie na powikłania grypowe. Jak pokazują dane Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli chorób najwięcej zachorowań na grypę odnotowano w lutym w Luksemburgu, Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. W czołówce Europy znajduje się Polska, co jest bardzo niepokojące – powiedział prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.

Na powikłania pogrypowe szczególnie narażone są osoby z grup ryzyka tj. przewlekle leczący się z powodu chorób układu oddechowego, sercowo – naczyniowego, cukrzycy, a także osoby starsze, kobiety w ciąży i dzieci.

Eksperci są zgodni, że każde niepokojące objawy powinny być skonsultowane z lekarzem, aby choroba została odpowiednio zdiagnozowana i leczona.

Grypa może skutkować powikłaniami stanowiącymi poważne zagrożenie dla zdrowia i życia.

Szczepienia profilaktyczne przeciwko grypie mogą całkowicie ustrzec się przed ostrą infekcją, bądź złagodzić jej przebieg.

Źródło: Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy